Autor |
Wiadomość |
<
Hitman Blood Money
~
Amendment XXV (PSA)
|
|
Wysłany:
Sob 11:56, 10 Sty 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
Jest to jedyna misja w H2 - H4 której jak dotąd nie udało mi się wykonać na najlepszą statystykę. Trudność jest tym większa, że nie słyszałem o kimś na PC kto by to wykonał, jedynie w wersji na konsolę. Może komuś z was się to udało i ma jakiś szczegółowy pomysł jak wykonać tylko 2 wypadki w tej misji?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez WIP dnia Sob 11:57, 10 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:06, 10 Sty 2009
|
|
|
Głowa Smoka

|
|
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hongkong Płeć: Mężczyzna
|
|
Wip... czy w tej misji w ogóle da się zrobić jakikolwiek wypadek?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:08, 10 Sty 2009
|
|
|
Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Śródziemia
|
|
Możliwe że da się jakoś zrzucić Morrisa ze schodów,ale nie wiem co z Parchezzim
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:51, 10 Sty 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
CoVert napisał: |
Wip... czy w tej misji w ogóle da się zrobić jakikolwiek wypadek? |
W wersji konsolowej dało radę, chyba nawet filmik był, ale w PC są pewne problemy. Jak się nie mylę tam wystarczy kogoś zepchnąć z schodów aby umarł a tu niekoniecznie. Poza tym filmik jest mało szczegółowy i jest parę niedomówień...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 18:36, 19 Sty 2009
|
|
|
Głowa Smoka

|
|
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hongkong Płeć: Mężczyzna
|
|
Masz może link do tego filmiku?
Wybacz cynizm, ale jak to możliwe, żeby na konsolach dało się go zepchnąć ze schodów, a na PC nie? Pozmieniali traceline'y?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 20:55, 19 Sty 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
Poszukam i tu umieszczę (jeżeli znajdę)
To znaczy podobno na konsoli wystarczy go raz zepchnąć aby zgninął. Na PC w pierwszych misjach też wystarczyło kogoś zepchnąć aby otrzymać ten sam efekt, ale wraz z postępem misji jest to coraz trudniejsze i w tych końcowych misjach trzeba go trochę "uszkodzić" zanim go zepchniesz. Sam mam wersję PC i wiem coś o tym. O konsolowej wersji słyszałem tylko z opowiadań z Hitmanforum... ale jakby na to nie patrzeć problem istnieje, gdyż nie ma za dużo czasu aby "uszkodzić" Parchezziego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 16:16, 20 Sty 2009
|
|
|
Głowa Smoka

|
|
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hongkong Płeć: Mężczyzna
|
|
Będę polemizował, ja w "Death on the Mississippi" zepchnąłem jakiegoś Gatora ze schodów i nie musiałem poprawiać... ale może po prostu miałem szczęście.
Ok, czekamy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 22:54, 20 Sty 2009
|
|
|
Mandaryn

|
|
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: awazsraW Płeć: Mężczyzna
|
|
Miałeś. Albo grałeś wtedy na niższym poziomie trudności, bo na professional to nawet marny kelnerzyna przeżyje spadek ze schodów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 14:59, 21 Sty 2009
|
|
|
Głowa Smoka

|
|
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hongkong Płeć: Mężczyzna
|
|
Pozostaje szczęście, bo grałem na ekspercie;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:09, 22 Sty 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=HqtCC0Bxljo
W zupełności zgadzam się z Assurance. Pamiętam, że w połowie przypadków zepchnięcie Sinistry kończyło się jego śmiercią, natomiast w przypadku szejka ani razu nie udała mi się ta sztuczka! Musiałem go trochę poturbować a następnie zrzucić ze schodów... A na konsoli wszystko pięknie jak w "bajce"
Bez żadnych wskazówek powtórzenie tego na PC praktycznie niemożliwe...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 12:51, 14 Kwi 2009
|
|
|
Ulicznik

|
|
Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
|
No właśnie ostatnio też się męczyłem z zepchnięciem Sinistry ze schodów i nic. Nie było nawet opcji żeby po ogłuszeniu przerzucić go przez barierkę W końcu wrzuciłem go do basenu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 15:59, 14 Kwi 2009
|
|
|
Mandaryn

|
|
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: awazsraW Płeć: Mężczyzna
|
|
Pinio napisał: |
No właśnie ostatnio też się męczyłem z zepchnięciem Sinistry ze schodów i nic. Nie było nawet opcji żeby po ogłuszeniu przerzucić go przez barierkę W końcu wrzuciłem go do basenu  |
Mnie nigdy nie udało się go zabić w ten sposób. A brak opcji przerzucenia przez barierkę to chyba skleroza twórców Szejka też tak nie zamordowałem, zawsze tracił tylko przytomność. Może zależy to od wersji gry?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Assurance Agent dnia Wto 16:01, 14 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 16:13, 14 Kwi 2009
|
|
|
Mistrz kadzidła

|
|
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 555
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza Płeć: Mężczyzna
|
|
Assurance Agent napisał: |
Mnie nigdy nie udało się go zabić w ten sposób. A brak opcji przerzucenia przez barierkę to chyba skleroza twórców |
No właśnie. Nawet sam twórca gry w wywiadzie na bonusowym dysku mówił, że lubi spychać ludzi ze schodów i wtedy właśnie pokazywano bodajże scenę z Sinistrą. U mnie zrzucenie go ze schodów nie stanowiło problemu - Sinistra uderzył się o kant poręczy i padł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 19:45, 14 Kwi 2009
|
|
|
Głowa Smoka

|
|
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1764
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hongkong Płeć: Mężczyzna
|
|
Hmmm... ja miałem podobny problem z młodym Delgado. Zobaczył mnie, jak się wspinam po rynnie, wszedł do budynku, a potem próbował wejść po schodach. Wziąłem go jako zakładnika i zrzuciłem z nich - poleciał, wstał (sic!) i wymierzył we mnie broń...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 19:54, 14 Kwi 2009
|
|
|
Mistrz kadzidła

|
|
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 555
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza Płeć: Mężczyzna
|
|
CoVert napisał: |
Wziąłem go jako zakładnika i zrzuciłem z nich - poleciał, wstał (sic!) i wymierzył we mnie broń... |
Wy to źle robicie. Takiego denata trzeba zrzucić tak, by o coś się uderzył. Najlepiej o kant poręczy, nie wiem jak jest w przypadku, gdy nie ma poręczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|